Stan początkowy: totalny chaos
Na starcie nie ma nic poza bezkształtną wodną otchłanią i ciemnością, a nad tym unosi się tchnienie Boga. To ekran ładowania przed pierwszą misją.
Że świat nie zaczyna się od walki bogów ani od przypadku, tylko od porządku wprowadzanego w chaos. Sąsiednie mitologie opowiadały o krwawych bitwach potworów, a tu jest cisza i jedno tchnienie.
"Chaos nie zostaje pokonany siłą, tylko uporządkowany słowem."
Bóg patrzy na kompletną pustkę i zamiast panikować, zaczyna od światła. Sigma move, przyznajmy.